sobota, 2 czerwca 2012

Stare czasy

Wróciłam ostatnio, całkiem przypadkiem, na starego bloga. Przeczytałam kilka notek i.. byłam w szoku. Jak się zmieniłam. Kiedyś narzekałam, że ludzie się strasznie zmieniają, raczej na gorsze, niż na lepsze. A teraz? Mam mętlik w głowie.

Uczę się. Do egzaminu się uczę.

czwartek, 24 maja 2012

wtorek, 8 maja 2012

Zielona herbata

Wybrałam się na zakupy i zobaczyłam ją. Stała sobie na półce, w zielono-żółtym opakowaniu. Przeszłam obok niej obojętnie. Ale wróciłam, względy zdrowotne, uwagi mamy - wygrały. Kupiłam, włożyłam do szuflady i zapomniałam o niej. I nastąpił nieoczekiwany fakt - w brązowym pojemniku ilość rozpuszczalnej kawy firmy X zbliżyła się do zera. Zdegustowana tą sytuacją, sięgnęłam po zielono-żółte opakowanie. Zaparzyłam herbatę i.. tak, wiem! już się z nią nie rozstanę :) Zielona herbata z malinami, czyli idealne połączenie! 
Ponoć oczyszcza umysł. Przyda się na ten ciężki maj..

Wspominałam już, że od zeszłego roku uwielbiam maj? 
No to uwielbiam :)

czwartek, 29 marca 2012

:)

Dobrze mi tu. Mimo wszystko:) I chyba wreszcie mogę rzec,że zaklimatyzowałam się tu.

Czas nas uczy pokory.
Szyyyybciej do tego wolnego, no!

piątek, 9 marca 2012

Piąta góra

'Jeśli Twoja przeszłość Cię nie zadowala, zapomnij teraz o niej. Wyobraź sobie nową historię swojego życia i uwierz w nią. Skoncentruj się jedynie na chwilach, w których osiągnąłeś to, czego pragnąłeś - i ta siła pomoże Ci zdobyć to, czego chcesz'


Namieszało się trochę.
Prostujemy ;]

środa, 8 lutego 2012

Przeszłość

A przyjdzie taki dzień, kiedy przeszłość zapuka do Twoich drzwi. I choć zastanie je zamknięte na trzy spusty, to spróbuje oknem i kominem i szparą ścianie. I wtargnie niespodziewanie w Twoje życie, niosąc zamęt i tworząc chaos w idealnym harmonogramie życia. I powiesz sobie - tak jestem winna. Zostawiłam ją za sobą, choć nie rozwiązałam wszystkich spraw, choć wszystkie znaki na ziemi i na niebie zdawały się wołać - ogarnij teraźniejszość, by mieć dobrą przyszłość. Jak wtedy byłaś głucha i ślepa, to teraz płać. I pytam - co masz na swoje usprawiedliwienie?

Dziś jest ten dzień.

piątek, 3 lutego 2012

Ferie;)

Ferie w pełnej odsłonie :)

I chyba znalazłam swoje miejsce.
Tu. Teraz. I mimo całej magii tej uczelni, nie zamieniłabym na inną.
Tylko za 'tamtymi' ludźmi tęsknię..