'- Co będzie dalej?
- Mmm.. nic, każde z nas wróci do swojego świata.
- I to wszystko tak po nic, takie nic nie warte? Ma się tak po prostu skończyć, choć jeszcze się na dobre nie zaczęło?
- Nie wiem..'
Te słowa wciąż brzmią w moich uszach, opanowały mi myśli. A ja tak mało wiem..
środa, 29 czerwca 2011
piątek, 24 czerwca 2011
Wakacje;)
Jesteśmy dziwni. Od dziecka mamy jedno marzenie, obrany cel, wyśnioną drogę. Potykamy się o małe i większe kamienie, czasem rezygnujemy, by powrócić na szlak. Poświęcamy coś, kosztem czegoś. Zamykamy się w złotej klatce, izolujemy. Biegamy od jednego zaliczenia do następnego, od jednej do drugiej książki, od poniedziałku do piątku. Czasem gubimy sens dnia dzisiejszego, wciąż coś nam umyka, gdzieś zacierają się niektóre sprawy. I patrząc z boku - można stwierdzć - jesteśmy wariatami, szaleńcami - przecież tak widzą nas studenci innych kierunków. Ale jest jeszcze coś - gdzieś tam w środku, bardziej lub mniej kochamy to, co robimy. Ten harmonogram dnia, ten pęd życia, to zabieganie. Jesteśmy dziwni.
Wakacje pełną parą! ;)
Wakacje pełną parą! ;)
czwartek, 2 czerwca 2011
sesjaaa
'Stale narzekamy na dziurę w moście, na piąte koło u wozu, na dwa grzyby w barszczu, na kropkę bez i, na piłkę co łamie kwiaty, na szczęście bez dalszego ciągu, na to że nas niewidać, na to że wszyscy umierają a nie tylko niektórzy, na to jak bardzo wystarczy kochać żeby siebie zniszczyć, ale stale potrzeba tego, co niepotrzebne... '
Sesja, kochani, sesja;)
Sesja, kochani, sesja;)
sobota, 21 maja 2011
piątek, 29 kwietnia 2011
Poezja i proza
Nie lubię dziwnych układów, niewyjaśnionych sytuacji. Nie lubię tonąć w świecie iluzji, niedopowiedzeń, słów wyczytanych pomiędzy wierszami. Wolę konkrety: jest tak i tak, bez zbędnych ozdobników.
I paradoksalnie uświadamiam sobie, że za nic nie oddałabym tego, co mam. Tego uczuciowego świata kontrastów, zmian, metafor i niedopowiedzeń. Bo za dużo strachu i za mało odwagi, by się angażować, bo tak.. łatwiej.
W mojej głowie wojna.
I wciąż te same myśli krążą po głowie..
I paradoksalnie uświadamiam sobie, że za nic nie oddałabym tego, co mam. Tego uczuciowego świata kontrastów, zmian, metafor i niedopowiedzeń. Bo za dużo strachu i za mało odwagi, by się angażować, bo tak.. łatwiej.
W mojej głowie wojna.
I wciąż te same myśli krążą po głowie..
środa, 27 kwietnia 2011
Poświątecznie
"Pytasz mnie czy warto . Ja odpowiem Ci , że zawsze , bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy , uprzesz się i zaprzesz samego siebie, stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu , to możesz wszystko , a nawet więcej ..."
Otóż właśnie..
Otóż właśnie..
niedziela, 24 kwietnia 2011
Wesołych Świąt!
Nieco późno, ale..
Radości płynącej ze Zmartwychwstania Chrystusa, spokoju ducha, rodzinnej, wiosennej atmosfery i mokrego poniedziałku :)
Kochani, świętujmy! :)
Radości płynącej ze Zmartwychwstania Chrystusa, spokoju ducha, rodzinnej, wiosennej atmosfery i mokrego poniedziałku :)
Kochani, świętujmy! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)